
Wędrując po Sopocie nie sposób nie trafić w nim na słynny deptak - ulice Bohaterów Monte Cassino, każdy też chyba był na sopockim molo. Warto jednak czasem wyrwać się z gwarnego tłumu, kłębiącego się w najmodniejszych miejscach kurortu, by odszukać zakątki mniej ludne, nieznane a pełne uroku. Spróbujmy znaleźć Sopot taki, jakim był przed laty i zobaczyć jak wyglądał, nim stał się kurortem o europejskiej sławie. Odwiedźmy rybacką osadę w Karlikowie.
Do Karlikowa i Placu Rybaków najlepiej dojść ze stacji SKM Sopot Wyścigi ulicą Polną. Po przekroczeniu ulicy Bitwy pod Płowcami skręcamy w uliczkę Rybaków, i już jesteśmy na miejscu. Na plac możemy też zboczyć z nadmorskiego deptaku na wysokości rybackiej przystani.
(artykuł ukazał się w "Życiu" z 20.01.2001r.)
©Krzysztof Nowak
Gdańsk 2003
Strona powstała przy pomocy programu Pajączek