e-WANOGA

Obrazek tytułowy


Ratusz Głównego Miasta
(4 września 2003r.)


Z zewnątrz ...

Geneza powstania osady targowej
1224 r. - Gdańsk (osada wokół Długiego Targu) uzyskał prawo lubeckie za sprawą Świętopełka.
ok. 1342 r. - miasto uzyskało prawo chełmińskie; początkowo był to tzw. mały przywilej, ale w 1378 r. zostało potwierdzone przez Winrycha von Kniprode??

Prawe miasto - właściwe miasto; to miasto... Prawo chełmińskie (typowe dla miast krzyżackich) - więcej uprawnień niż lubeckie - zapewniało prawo dziedziczenia dla obu płci, regulowało stosunki małżonków (wspólnota małżonków), mówiło, że jedna osoba może mieć jedną posesję etc. - służyło też społeczeństwu nie tylko administracji samorządowej.

Z chwilą, gdy jakiś orgaznizm miejski otrzymywał prawo, to to prawo sankcjonowało już istniejący układ urbanistyczny - istniejące ulice, wytyczone wcześniej. Nadanie prawa miejskiego, jeżeli chodzi o architekturę i urbanistykę, dotyczyło tylko regulacji kwestii własnościowych, jak np. podział działek, wytyczanie działek, parcelacje.

Badania archeologiczne wykonywane przy ratuszu - łatwo można ropoznać lokalizację tych badań. Pod stopami znajdują się płyty balastowe, które znajdowały się na chodnikach, a zostały ściągnięte z całego terenu miasta uforytfikowanego w granicach obwarowań nowożytnych. W południowo-wschodnim narożniku ratusza posadzka jest ze zwykłych płyt betonowych - tam właśnie było kopane, potem nawierzchni nie przywrócono, wykorzystując ten materiał, który akurat był pod ręką.
W części wchodniej (przy wschodniej ścianie) - w piwnicy - znaleziona została przez Andrzeja Zbierskiego osada targowo-portowa z końca IX wieku i z pierwszej połowy wieku X. Ona później uzyskała prawo chełmińskie, w 1308 r. została spalona. Odkryto, że miała ona drewniane ulice i była ufortyfikowana (palisada). Odkryto też budynek murowany, ceglany, który początkowo uznano za ratusz, nie wiadomo jednak na pewno, czy to prawda.
Podczas prac konserwatorskich, podczas oczyszczania kilka lat temu ścian ratuszowych zostały znalezione polichromie, które dziś możemy oglądać. Nie były one w tak doskonałym stanie jak dziś je widzimy. Zostały podpunktowane typową metodą konserwatorską - mianowicie punktowaniem (wypełnianiem małymi kropeczkami tych pól w elementach plastycznych, które uległy zniszczeniu).

Budowa i przebudowy Początek budowy ratusza - pierwsza połowa XIV wieku. Prace rozpoczęto w narożniku wschodnim. Następnie Henryk Ungeradin rozbudowuje ten budynek mniej więcej do jego szerokości właściwej (obecnej) - w kierunku zachodnim. Później Hecel i Enkinger budują wieżę, która została zakończona w 1492 r. Następnie - attyka zwieńczona kamienną balustradą, powstała w połowie wieku XVI (zasłania dach od strony Długiego Targu; b. reprezentacyjna). Na niej znajdują się trzy herby - triada herbowa. Narożne wieżyczki zwieńczone są hełmami z glorietami, na jednej z nich był zlokalizowany dzwon, który obwieszczał karę śmierci. Pod ową wieżyczką, w dolnej jej części znajduje się zegar słoneczny, wykonany przez jednego z kaznodziejów z kościoła św. Barbary, o nazwisku Gazer. Na nim sentencja średniowieczna po łacinie - "Cieniem są dni nasze" . Zegar został stworzony w połowie wieku XVI. Data 1767 - data remontu zegara.

Gdy ratusz został przebudowywany po wielkim pożarze, uzyskał nowy wystrój plastyczny. Nad całością czuwał Antoni von Obberghen. On właśnie nadzorował pod względem architektonicznym przebudowę ratusza, stąd pojawiły się okna renesansowe - typowe obbergenowskie z elementami kamiennymi. Wówczas najprawdopodobniej pojawił się wystrój plastyczny w postaci pilastrów wybalowanych, belkowania, lilii powyżej, a od strony wschodniej (prawej) - elementy konchy (muszli). Ratusz był pomalowany na czerwono (cegła, która uległa zniszczeniu na skutek przebudowy, była pomalowana na czerwono).

I faza budowy ratusza - Ungeradin rozszerzył ratusz ku zachodowi - ratusz nabrał pierwszej fazy - było przyziemie z piętrem i pojawiła się na środku mała wieża, co można zobaczyć w miejscach, gdzie znajdują się blendy zamurowane. Wysokość pierwszej fazy możemy dostrzec tak jakby na wysokości drugiego gzymsu od dołu. Po lewej stronie, na samym końcu jedna z wnęk została odkryta, w tej wnęce został znaleziony gryf, ale nie ma 100% pewności. Gdyby zdjąć wypełnienia, to byśmy uzyskali blanki - tam był krenelaż nad pierwszą kondygnacją, ponad nim - już dach.

II faza - Hecel i Enkinger - przebudowane + kolejna kondygnacja + wieża poszła mocno do góry i została zwieńczona gotyckim dachem wykończonym blachą miedzianą; ten gotycki dach spłonął;

III faza - Dirk Daniels - wykonał hełm (1560 r.), którego rekonstrukcję możemy dziś oglądać; hełm ten był z dwoma gloriatami, o wysokości wraz z wieżą - 81,5 m; na górze została umieszczona w 1561 r. postać Zygmunta II Augusta, który na mocy przywileju nadanego miastu zrównał w prawach protestantów z katolikami; na terenie miasta osiedlali się bez problemu innowiercy, tak tępieni przez kontrreformację.

Ciekawostki Napisy na Zygmuncie - rekonstrukcja z 7.X.1950 r.:
"Zwycięski, władający ojczyzną polski Lud Pracujący, kierując się troską o zabezpieczenie dóbr kulturalnych odziedziczonych po przodkach odnowił tę statuę króla Zygmunta Augusta w Gdańsku, odzyskanym dla Polski wspólnie krwią braterskiej Armii Radzieckiej i Wojska Polskiego. Statuę tę przekazuje potomności. Gdańsk 1950".
Lucylla Pisarska - przytacza historyczne napisy:
"Aby wróciły nasze złote polskie czasy, tak świetne jak ten odnowiony szczyt, na prawej ręce króla sentencja: Stoi władca i w prawicy trzyma oznaki, które straciły na wartości, ale i sam ustępuje pędzony wiatrem. Na lewej stronie chorągiewki, która trzyma jest napis: Będę tak się obracał, jak mnie obrócą podmuchy wiatru, ale sprawy i dobro ojczyzny stoją na pewnej nodze. Na prawej stronie chorągiewki sentencja: Niech wróci zgoda do kraju Sarmatów. Data 1709 rok."

Tuż przy wejściu do ratusza - po prawej stronie portalu znajdowało się miejsce, gdzie były wzorce miar. Ślad po tym jest i dziś. Był tu mosiężny daszek i haki, a z nich wystawały metalowe pasy (blachy) podzielone na odpowiednie skale.

Dwa otwory, które prowadzą do piwnicy ratuszowej (jeden z nich zamurowany). W niej początkowo znajdowała się winiarnia, bardzo duża; drzwi po prawej stronie, które są zamurowane prowadziły do winiarni właśnie. W XIV wieku winiarnię tą podzielono na dwie części i z części wydzielono ciemnicę, czyli więzienie.
Haki, te które wystają ze ściany, na kamiennych występach - to haki, które przytrzymywały dachy kramów.

Schody dwubiegowe. Płyciny pod schodami z gałązkami wawrzynu, które oplatają witki i kosy. Symbolizują one sprawiedliwą władzę burmistrza, który miał siedzibę w tym miejscu.
Portal późnobarokowy, który się tu pojawił tuż przed pierwszym rozbiorem Polski. Herb - dwa lwy mają oba skierowane głowy w stronę wschodnią - wyglądają polskich królów i innych znamienitych gości. Patrzą w stronę głównego wjazdu do miasta. Nad herbem miecz i dwie gałązki, które symbolizują pokój.

Odkrywka tuż za kartuszem mówiącym o ratuszu - ukazująca główne dawne wejście do komory palowej. W miejscu dzisiejszej restauracji Palowa była komora palowa, w której pobierano tzw. palowe, czyli opłatę za cumowanie statków. Na dole po lewej stronie wejścia do restauracji znajdował się dwór szefa straży miejskiej, w środku odwacht, z tyłu przy dziedzińcu znajdowała się stajnia, po przeciwnej stronie - dwuizbowe więzienie - jedno dla kobiet, drugie dla mężczyzn.

Wieża ciśnień - z ratusza do fontanny Neptuna; pompowali ze studni, która była na środku dziedzińca.

Wnętrze...
Drzwiczki do jednego z pomieszczeń

WIELKA SALA WETY (nie sala biała!!)
Sala biała była w tym miejscu w latach 1841-42, kiedy to zarząd pruski zmienił cały wystrój tego pomieszczenia, stworzył neogotyckie sklepienia, na środku stała kolumna, która te sklepienia wspierała. Sala straciła dawne wyposażenie. Na skutek pobiału tych sklepień - nazwa Biała Sala przetrwała, niesłusznie.

Wielka Sala Wety - ta nazwa pojawia się już od XVI wieku (podobnie jak nazwa Sali Czerwonej); Weta = sąd, który pojawił się z chwilą , kiedy z rady wydzielił się samodzielny organ sądowy (początkowo miasto rządzone przez radę i przez nią też sądzone, potem do rady doszedł sąd - oddzielny). Tu odbywały się przysięgi (zaprzysiężenia nowych rajców), rozpatrywano sprawy administracyjno-policyjne. Czasem, wtedy gdy przybywali do Gdańska władcy Polski, tutaj znajdował się tron (czasami mówiono, że to sala tronowa). Drzwi - jedno pomieszczenie - te które mijaliśmy nazywa się Małym Krzysztofem, znajduje się bezpośrednio pod drugim pomieszczeniem. Jest wzmianka, że jeden z papieży chciał tu stworzyć kaplicę w ratuszu, jednak ze względu na małe rozmiary tego pomieszczenia porzucono ten plan, być może tam przechowywano sprzęt liturgiczny. W owym pomieszczeniu znajdują się freski z XV wieku - Zwiastowanie i Ukrzyżowanie, w XVI wieku została dodana triada herbowa. Powyżej znajduje się pomieszczenie zwane Wielkim Krzysztofem, które pełniło rolę archiwum tajnych akt. To pomieszczenie ma bardzo grube mury, przetrwało pożar w III 1945 r. Zachowały się tam również freski - nieco późniejsze niż w Małym Krzysztofie. Rada kaplicę w ratuszu miała bardzo krótko - od 1411 r. rada miała swoją kaplice w kościele NMP, prowadziła do niej ulica Kramarska.

Wystrój Bitwa pod Grunwaldem - XVI wiek - w 1630 r. wykonał je Krzysztof Boguszewskiego; 24 fragmentowa - 24 przedstawienia bitwy pod Grunwaldem; nie zachowały się do dzisiejszych czasów;

Bitwa pod Oliwą - Bartłomieja Milwitza z 1650 r.

Dziewięć portretów królów polskich - do tych przedstawień nawiązują te obrazy, które pojawiły się w latach 90-tych XX wieku bodajże.

W latach 40-tych XIX wieku zregotyzowano tą salę, tzn. neogotyckie sklepienia na jednej kolumnie (1 kolumna - 4 sklepienia). Po wojnie chciano przywrócić dawny charakter tej sali - stąd strop belkowy.

Ciekawy jest wymalowany fryz wymalowany przez Jacka Żuławskiego z przedstawieniami podciągającymi pod polskie korzenie tego miejsca - odwołanie się do bitwy pod Grunwaldem, popiersie Sobieskiego. Elementy wokół okien wymalowała Hanna Żuławska.

Tu mało oryginalnych rzeczy - jedynie drzwi... Dużo współczesnych rzeczy.

SIEŃ Portal po stronie Wielkiej Sali Wety - jego przeniesienie - początkowo ten portal znajdował się przy ulicy Chlebnickiej 11. W 1909 r. trafił w to miejsce, tu został zamontowany i dziś go oglądamy. Powyżej znajdują się jeszcze ślady pierwotnego, gotyckiego wejścia.

Prace konserwatorskie wieńczy strop - plafon stropowy - wymalowany w sieni wejściowej wykonany przez prof. Józefę Wnukową w 1970 r. Data ta jest na plafonie. Plafon ten przedstawia Wjazd Jana III Sobieskiego do Wiednia. Plafon ten jest w jednym z narożników. Jest wymalowany na drewnie modrzewiowym.

Klatka schodowa - z II połowy XVII wieku; bardzo poważnie zniszczona - występują w niej tylko dwa elementy oryginalne: tralka balustadowa, która jest ciemniejsza (po prawej stronie) i ?? Galerie - rozprowadzały do poszczególnych pomieszczeń. Klatkę wieńczy figura Pallas Ateny. Ciekawa jest też krata z ok. 1600 r., która otwiera wejście na klatkę.

Ciekawostka - kafle - typowe, które można było spotkać na tym terenie. Bardzo popularne we Flandrii. Umieszczone we wnękach podokiennych.

Dębowy portal po stronie Sali Czerwonej - barokowy zewnętrzny; cokoły, w cokołach podpory, które trzymają całe belkowanie - nad belkowaniem jest herb Gdańska. W elementach architektonicznych są wplecione bogato rzeźbione motywy roślinne i figuralne. Podpora dwa pretony, które mają ogony zawinięte i oplatające się wzajemnie, one podtrzymują całe belkowanie; po bokach tzw. uszaki. Powyżej herbu znajduje się orzeł z koroną na głowie, a na jego piersi herb Sobieskiego. Napisy po łacinie -
(pro lege, pro societas...).

SALA CZERWONA
Wzorowana na Wielkiej Sali pałacu dożów w Wenecji.
Geneza
Rada zarządzająca miastem miała początkowo w swoim ręku wymiar sprawiedliwości . Śladem tego, iż Rada miała możliwości sądownicze są odkryte podczas badań konserwatorskich ślady malowideł z prawniczymi sentencjami łacińskimi, które znajdują się za tym wystrojem na ścianach. Nazwa - Wielka Sala Rady - pojawia się już na początku XVI wieku, kiedy tu swoją siedzibę miała Rada. Później na skutek całego bogatego wystroju - aksamitów w kolorze szkarłatnym na ścianach - potocznie przylgnęła do tego miejsca nazwa Sali Czerwonej. Dziś ściany wyłożone są materiałem, który nazywa się adamaszek żakardowy.

Ściana północna - szafa z I połowy XIV wieku.
Wystrój z przełomu wieku XVI i XVII.
Kominek - 1593 r.; w duchu manierystycznym (ogromna ilość owoców, detali zdobnych - elementy podpór, w duchu frywolnym). Służył ozdobie, rozpalano go bardzo rzadko. Dwóch mężów podtrzymuje belkowanie kominka. Elementy okuciowe. Sentencje - tłumaczenie: Do Rzeczypospolitej jak do ognia; Ognia mieczem nie tnij. Odwołują się one do sentencji Pitagorasa, iż wszelkie wojny i niezgody łagodzić, a nie wzniecać. Wystrój snycerki jest autorstwa Szymona Hoerle. Portal bogato intarsjowany z bogami wojny, przepasanymi elementami z rogu obfitości - mnóstwo owoców - wskazują na bogactwo, wspaniałość. Są też głowy baranie, maszkarony - elementy, które mają odstraszać. Kartusze - upięte intarsjowane elementy zwierzęce i roślinne - typowe dla renesansu północnego.

Ławy z intarsjowanymi drzwiczkami i szafkami (pod oknem). Tych drzwiczek 20. W momencie, gdy był tworzony wystrój tej sali, było 20 członków Rady i stąd ta ilość. Zwieńczenie ponad głowami - bogate belkowanie, które jest zakończone konsolkami z wyobrażeniami twarzy. Ławy i zwieńczenie wykonał Szymon Hoerle. Jego dziełem jest też snycerka do stropu. Same przedstawienia są autorstwa Izaaka van den Blocka (brata Abrachama).

Obrazy alegoryczne autorstwa Hansa Vredemana de Vries znajdują się naokoło, powyżej belkowania. Był on też autorem stropu (belkowego w manierze renesansowej), który istniał przed pojawieniem się stropu Izaaka van den Blocka.

Drzwi intarsjowane (te do Sali Zimowej) - nie są drzwiami z tego pomieszczenia - są z kamlarii.

Apoteoza łączności Gdańska z Polską - alegoria; Element środkowy to wygląd renesansowy Dworu Artusa; drugi element architektoniczny znajduje się po lewej stronie (u ujścia Wisły do morza) - Twierdza Wisłoujście z hełmem renesansowym i wieńcem domków oficerskich.
Widać Polski Hak.
Zamek na skale (po prawej stronie) - symbolizuje Kraków.
Tęcza z sentencją symbolizuje związek, połączenie Gdańska z Polską.
Centralna część to portal w manierze manierystycznej (widać to w elementach okuciowych zlokalizowanych na cokołach z maszkaronami; kolumny stylizowane na marmur; całość zwieńczona belkowaniem).
Data ukończenia stropu to 1608.
Sylwetka nowożytnego miasta z bastionami nowożytnymi.
Ręka Boska - nad nią napis w języku hebrajskim - Jahwe. Trzyma ona w garści wieże ratusza Głównego Miasta - Opatrzność czuwa nad miastem.
Sentencje Miasto Gdańsk znajduje się pod opieką tych skrzydeł (po bokach orła). Jesteśmy połączeni niebiańskim łukiem (wokół tęczy). W portalu krótki napis (na łęku przejściowym) - Na tych podstawach (cnót mieszczańskich) ulokowane jest miasto. Sentencje na obu trzonach kolumn - mądrość (oko opatrzności) i sprawiedliwość (waga z mieczem).

MAŁA SALA RADY
(SALA ZIMOWA)

Wykorzystywana głównie w zimie. Swoją siedzibę miał tu burmistrz. Z pierwotnego wyposażenia w zasadzie zachował się kominek barokowy z alabastrowymi lwami z I poł. XVII wieku; sentencja na nim mówi: Rzetelnie i szczerze. Po wojnie na sklepieniach zrekonstruowano na podstawie sztychów triadę heraldyczną (tu dodatkowo z herbem Litwy). Zachował się jeden obraz "Kara i nagroda" Izaaka van den Blocka. Pierwotnie wszystkie wnęki wypełnione były obrazami. Pozostałe malowidła są autorstwa Jacka Żuławskiego.

MAŁA SALA WETY
Wykorzystywana na czas zimowy przez sąd. W tym pomieszczeniu było archiwum. Dwa słowa o dziedzińcu - jesteśmy w części oficynowej (w stosunku do głównego budynku ratusza); w części północnej, która zamyka cały dziedziniec. Na dziedzińcu była studnia. Po prawej stronie znajdował się dwór szefa straży miejskiej.

PRZEDSIONEK DO WIELKIEJ SALI WETY
(za klatką schodową weszlibyśmy do Wielkiej Sali Wety) też SALA POD ZODIAKIEM

Z chwilą, gdy Jacek Żuławski po wojnie wykonał to, co znajduje się na sklepieniu kolebkowym, czyli analogię do Zodiaku, ta sala jest potocznie nazywana właśnie Salą pod Zodiakiem. Tu można wspomnieć dwa słowa, co się wydarzyło na skutek kataklizmu wojennego. Są tu instalacje, które pokazują elementy wyposażenia, które spłonęły.

GRAFIKA "Panorama Gdańska" (Horenberga?) z 1573 roku. Najwcześniejszy widok miasta - miasto już ufortyfikowane, ale bez Bramy Wyżynnej (tworzy się).

KAMLARIA
(Kasa Miejska)

Tu gromadzono wszystkie pieniądze pochodzące z podatków - od palowego począwszy, na akcyzie skończywszy. Tu była pisanina - pieniądze szły do drugiego pomieszczenia (dziś jest tam wystawa monet). Drzwi stąd były w Sali Czerwonej.

"Grosz czynszowy" Antoniego Moellera z 1601 r. Pokazuje on kilka elementów ówczesnej architektury Gdańska - przedstawienie gotyckiej Bramy Długoulicznej, po lewej stronie różowawa kamienica Schumannów, Dwór Artusa w formie renesansowej. Na prawo Nowy Dom Ławy (Sień Gdańska z pięknym krenelażem).
Tu sentencja - odwołuje się do sceny biblijnej, kiedy faryzeusze pytają, komu należy płacić podatki. Chrystus odpowiada - oddajcie cezarowi to, co cesarskie, a Bogu to, co boskie. Ta sentencja się do tego odwołuje. Scena ta też jest - na tle Gdańska.
To przedstawienie znajdowało się tam, gdzie dziś jest kawiarnia "Palowa". (*W korytarzu kawiarni jest tablica, co się mieściło w komorze palowej.)

Szafy - one nigdy nie były wyposażeniem tej sali. Zostały tu ulokowane, by dopełnić wnętrza.

Obrazy - Izaak van den Block -oryginalne elementy wyposażenia. "Przed potopem"; "Noe udający się z rodziną do Arki"; "Budowa wieży Babel". KOMORA DEPOZYTOWA
- dziś jest tu kolekcja monet Gdańskich.
Sklepienie oryginalne - kryształowe.

SALA MORSKA
Nigdy to pomieszczenie nie było jednoprzestrzenne (tak jak dziś jest). To pomieszczenie pierwotnie było podzielone na kilka mniejszych - był tu m.in. urząd budowlany. Z wyposażenia nic się nie zachowało. Elewacja jest powojenna. Są tu wystawy czasowe.

Carillon Gdański
Pierwotny wykonany przez Jana Moora - składał się z 14 dzwonów. Na dzwonach były umieszczone herby Gdańskie oraz litery, które składały się na jedną sentencję - Czas obejmuje cały świat i w jego przestrzeniach przemija wszystko pod niebem. Wykonał mnie Jan Moore? z Hertogenbosch? w roku pańskim 1560. Całość ważyła 2,5 tony.
Z oryginalnych dzwonów zachowały się 3, do nich dołożono dzwony, które pochodziły z Biskupiej Górki ze schroniska młodzieżowego NSDAP. W latach 70-tych chciano je reaktywować. W roku 1970 uruchomiono, trochę grał, ale zaprzestano (dzwony słabo zgrane ze sobą). Wówczas inicjatywa, żeby stworzyć nowy carillon. W 1999 r. rozpoczęły się prace, majce na celu przywrócenie tego carilonu. Pierwszy raz nowy carillon, składający się z 37 dzwonów, zagrał 31 grudnia 2000 r., a w zasadzie w momencie wejścia świata w trzecie tysiąclecie.



Opracowanie: Magdalena Gburczyk
powrót do encyklopedii
powrót do wiadomości kursowych
powrót do głównej strony

©Krzysztof Nowak
Gdańsk 2003
Strona powstała przy pomocy programu Pajączek