e-WANOGA

Obrazek tytułowy


Wieczór z Memlingiem
(czwartek 24.IV.2003.)

Tryptyk Hansa Memlinga - Sąd Ostateczny

Wiosna 1473 roku otworzyła pierwszy rozdział tej historii. Wśród wielu aktów wydarzeń rozgrywających się w latach wojny angielsko-hanzeatyckiej (1471 - 1473), wymienić należy na pierwszym miejscu nazwiska Tommasa Portinari i Angela Tani - kierowników brugijskiej filii banku Medyceuszów oraz Paula Benecke, kapra pozostającego w służbie miasta Gdańska.

Głównym agentem reprezentującym w Anglii i Niderlandach interesy potężnego bankowego domu Piera i Giovanniego Medich był Angelo di Jacopo Tani. Osobiste stosunki obu przedstawicieli Medicich, Portinariego i Taniego, pozostawiały wiele do życzenia. Z biegiem czasu rywalizacja ta przybierała na sile, podsycana ubocznymi impulsami. Była to nie tyle walka o palmę pierwszeństwa w oczach Medicich, lecz również o poczesne miejsce i wpływy wśród licznie rozrodzonej podówczas włoskiej kolonii w Brugii. Prze dłuższy czas szczęście w tych rozgrywkach przyświecało Taniemu. Już w 1446 r. Tani jest urzędnikiem londyńskiej filii banku Medicich, cieszy się ich zaufaniem. W 1455 r. obejmuje stanowisko oficjalnego przedstawiciela banku na Niderlandy, z siedzibą w Brugii. Zarzewie wzajemnej niechęci tli się czas dłuższy, osiągając szczytowe napięcie w 1464 r. Ostatecznie jednak szala zwycięstwa w tym sporze o prymat przechyla się na rzecz Portinariego. W roku 1465 otrzymuje on upragnione kierownictwo brugijskiej placówki. Tani w tym czasie bawi we Włoszech. Tam w 1466 r. pojmuje za żonę Katarzynę Tanagli - dużo od siebie młodszą (on ma 50 lat, ona - 18). W 1467 r. Tani sporządził swój testament, w poczuciu klęski i zawiedzionych nadziei. Ambitny florentyńczyk musiał głęboko przeżyć nie przebierającą w środkach taktykę swego ex-podwładnego, który za wszelką cenę starał się nie tylko podważyć jego autorytet w oczach Medyceusza, ale zniszczyć go osobiście. Data spisania testamentu pokrywa się z datą wyjazdu Taniego do Brugii i Anglii. Angelo Tani w tych gorzkich dla siebie dniach, zepchnięty na podrzędne stanowisko, pragnął materialne świadectwo swojego cierpienia, dzieło, które oglądane naocznie, dawałoby wyraz jego wierze w ostateczną, pozaziemską sprawiedliwość. Przed swym ostatecznym powrotem do Florencji zamówił Tani u jednego z najznamienitszych malarzy brugijskich wielki tryptyk mieszczący scenę Sądu Ostatecznego w swej partii środkowej. O bezspornym fakcie, że była to fundacja, świadczą postacie fundatorów, Angela Tani i jego żony Katarzyny, widniejące na odwrocie ołtarzowych skrzydeł, a ich tożsamość stwierdzają towarzyszące im herby.

Obraz powstał najprawdopodobniej w latach 1467-1471. Taki obraz w ówczesnych realiach malowano od 4 do 6 lat. W 1471 r . przyszła na świat pierworodna córka Taniego - Małgorzata Maria, której postaci nie ma na obrazie, co świadczy o tym, że ukończono ten obraz przed jej narodzinami.

Malowidło pozostawało w Brugii do 1473 r., kiedy to mialo zostać statkiem przewiezione do Florencji (10 IV 1473 r. - statek wypłynął). 27 IV 1473 r. statek został zaatakowany przez karawelę "Piotr z Gdańska" pod komendą Paula Benecke, kapera w służbie gdańskiej. Ukradziono m.in. "malowane tablice", które trafiły następnie do Gdańska. Obraz pojawił się w tym samym roku (1473) w Kościele NMP w Gdańsku w kaplicy św. Jerzego. Początkowo autor tego obrazu pozostawał nieznany, gdyż na nim nie ma podpisu artysty (Memling z reguły podpisywał się na ramach - tu podpisu brak). Autorstwo obrazu przypisywano wielu niderlandzkim artystom, m.in. van Eyckowi.

O posiadanie tego obrazu starali się w późniejszym czasie:

- cesarz Rudolf II (chciał go kupić za bardzo pokaźną ilość złota)
- car Piotr I (chciał go zabrać w ramach dopłaty do kontrybucji, którą Gdńsk miał zapłacić)
- baron Vivant Denon, nowo mianowany dyrektor paryskiego Muzeum Napoleona, wysłannik Napoleona, który miał wybrać perły do Muzeum Napoleona; on to wywiózł tryptyk do Paryża, gdzie był on pokazywany. Po upadku Napoleona oddano okazy prawowitym właścicielom, tryptyk wrócił przez Berlin (gdzie trochę zabawił) do Gdańska.
W 1851 r. tryptyk wyjechał ponownie do Berlina, gdzie poddano go konserwacji. W trakcie zmywania obrazu zeszła jedna z twarzy (postaci ułożonej na szali wagi, która rzekomo miała być twarzą Tommasa Portinari); ona też została "odtworzona" przez genialnego konserwatora tamże. Obraz zyskał woal tajemnicy. Wrócił do Gdańska.
W trakcie II wojny światowej nastąpiła ewakuacja gdańskich obiektów i ich zabezpieczenie; tryptyk z kościoła NMP trafił do Stadt Museum; potem do Turyngii; tam trafił w ręce Armii Radzieckiej i z nią zawędrował do Leningradu (do Ermitażu); w 1956 r. wrócił do Polski, wpierw do Warszawy, potem do Gdańska (do Muzeum Pomorskiego; dziś Narodowego).

Kopia, która umieszczona jest obok tryptyku oryginalnego - autorstwa sopockiego artysty Włodzimierza Szpingera (?); tworzona techniką zastosowaną przez Memlinga.

TEMAT - Sąd Ostateczny

traktat teologiczny - ma pokazywać to, czym była wiara - małżonkowie klęczą, adorują, modlą się, wnętrze tryptyku ukazuje to, w co wierzą;
- centralna postać to Chrystus-król Zbawiciel
- rozgraniczenie wokół Chrystusa na stronę prawą (lilia - czystość) i lewą (rozżarzony miecz, którym wygoniono Adama i Ewę z Raju)
- niżej Michał Archanioł, który odważa dobro i zło; szala ze zbawionymi opada na ziemię, z grzesznikiem "idzie do góry" - takie podejście pochodzi z teologii łaski św. Augustyna, który w dobru widzi pełnię, a w złu - pustkę (więc lekkie, więc "idzie do góry")
- podział poziomy - niebo - Chrystus z 12 apostołami, którzy symbolizują Trybunał (Kościół); flankują to 2 postacie klęczące - Maryja i Jan Chrzciciel; w środku znajduje się Chrystus, który wspiera stopy o kulę ziemską, która odbija świat
- na lewo - wejście do piekła; diabły; symbolika licznych grzechów: niedźwiedź = obżarstwo; niedźwiedź z pyskiem świni = rozpusta; lew = gniew;
- symbolika centralna => pióra pawie = pycha (ten to grzech wyznacza koleje ludzkiego losu); wychodzą one u diabłów w dolnej części pleców;
- na prawo - brama Raju, do której prowadzą kryształowe schody; u stopni do Raju rozkwitają kwiaty; symbolika:
- szlachetne kamienie (w szatach Aniołów): DIAMENT = wytrwałość; RUBIN = miłość; KORALE = cierpienie i pasja; PERŁY = czystość duszy;
- kwiaty: FIOŁEK = pokora; LILIA POMARAŃCZOWA = krew męczeńska; ORLIK = pokuta;
- postacie wchodzące ubierane są w szaty = cnoty, które zebrały w czasie ziemskiej wędrówki
- brama z portalem gotyckim (jakby katedry) - symbol przejścia, wejścia;
- nie przekraczamy ani progu Raju, ani piekła; widzimy tylko Sąd
- inspiracje: Biblia - szczególnie Apokalipsa św. Jana

Wystawy, w których "Sąd Ostateczny" Memlinga brał udział ostatnio (2002/03):

1. "Splendor polski" - Milwauke (USA)

2. "Skarbiec polski" - Muzeum Sztuki i Historii koło Placu Marii Teresy; Wiedeń (Austria)

Opracowała: Magdalena Gburczyk
powrót do encyklopedii
powrót do wiadomości kursowych
powrót do głównej strony

©Krzysztof Nowak
Gdańsk 2003
Strona powstała przy pomocy programu Pajączek