e-WANOGA

Obrazek tytułowy


Kościół św. Mikołaja
(spacer po zakamarkach)


1227 r. - Dominikanie przybywają do Gdańska

Do 1344 r. dominikanie posiadali pas ziemi aż do Motławy. W 1344 r. Krzyżacy zmusili ich do zrzeczenia się owych w zamian za teren z wieżą, do której dominikanie dobudowali kościół. Takim sposobem kościół św. Mikołaja stał się nietypowy, jak na kościoły dominikańskie, gdyż posiadał wieżę, która jest symbolem bogactwa kościoła, co nie godziło się z regułą zakonu (dominikanie to zakon żebraczy).

Klasztor w wiekach swojej świetności (XVI - XVII w.) liczył ok. 150 - 160 braci. Mieszkali oni w celach znajdujących się na wielkim krużganku (tam gdzie dziś jest rynek z warzywami i owocami ;) Klaszto obejmował również tereny dzisiejszej Hali Targowej, gdzie braciszkowie mieli swój browar, refekterz itp. Gdyby klasztor istniał do dziś dnia, to byłby największym klasztorem dominikańskim na świecie.

W 1813 r. miało miejsce bombardowanie miasta przez wojska rosyjsko-pruskie. Klasztor został spalony. Również w 1813 r. cesarz wydał dekret nakazujący dominikanom opuszczenie miasta. Przez przeszło wiek w kościele św. Mikołaja istniała zwyczajna parafia diecezjalna.

Kościół nie ucierpiał w wyniku działań wojennych podczas II w.ś.. Ostatni proboszcz - Magnus Bruski (?) - dogadał się z wojskami radzieckimi (spił żołnierzy bimbrem i wysłał do św. Brygidy lub powołał się na patrona kościoła - św. Mikołaja, który jest jednym z głównych świętych w Rosji), by nie niszczyli kościoła. Historię z bimbrem proboszcz podobno sam opowiedział pierwszym dominikanom, którzy sprowadzili się do Gdańska w V 1945 r.

1955 r. - archeolodzy odkrywają fundamenty budynku pod prezbiterium; domniemanie, że jest to pierwszy murowany kościół oo. dominikanów;
2000 r. - odkryto w trakcie badań pod Halą Targową prawdziwe fundamenty pierwszego kościoła; wcześniejsza hipoteza, że miał on być pod prezbiterium upadła.
Z pierwotnego kościoła (XIV w.) zachowała się jedynie krypta (stosunkowo niedawno odkryta) i klatka schodowa.

# Z 1617 r. pochodzi żyrandol, na którym są umieszczone podwójne figurki Matki Bożej.
# Nad sklepieniem prezbiterium znajduje się poddasze. Na nim są kołowroty (XVII w.), na których jest podwieszony żyrandol. Kiedyś bracia musieli wciągać żyrandol, by wymienić świece i je zapalać (dziś elektryczność załatwia ten problem ;)
# Nad nawą główną znajduje się więźba dachowa z XVII w. (rarytas).
# Kiedyś na kościele znajdowała się wieżyczka zwana sygnaturką (dziś już jej nie ma).
# Kiedyś kościół posiadał własny carillon. Dziś jest jedynym kościołem w Gdańsku bez działającego dzwonu wieżowego.
# Wieża - na niej dzwon z sygnaturki z XVIII w. (tablice na fotografiach) + widoki na kościoły św. Jana i NMP.
# W prezbiterium znajduje się fresk z 1430 r.
# Na łuku tęczowym jest zespół ukrzyżowania z 1525 r.

Obok kościoła, przy ul. Świętojańskiej znajduje się krzywa kamienica. Żeby uniemożliwić zawalenie się domu, trzeba było wymienić drewniane więźby na betonowe i wyprostować, na ile się dało, piętra.

WYKOPALISKA
Badania archeologiczne są prowadzone z dwóch stron kościoła. Te pod Halą Targową prowadzone są pod patronatem miasta Gdańska. Po drugiej stronie, na terenie, który dominikanie dostali w zamian za ziemię pod Halą, wykopaliska prowadzone są przez studentów archeologii UW pod patronatem oo. dominikanów. Można je obserwować w ramach otwartego sezonowo Muzeum pod Niebem.

Na terenie, który dominikanie dostali z zamiany, ma powstać Centrum Ekumeniczne. Fundamenty dawnych kamienic przy ul. Szerokiej, o ile starczy środków, będzie można podziwiać przez szklaną podłogę.

Największym rarytasem, odnalezionym przez studentów UW jest strzykawka rogowa - " Jest to jedyny taki okaz na świecie". Poczesne miejsce w kolekcji zajmuje również pułapka na myszy z XV w. Badania są prowadzone od 7:00 do 15:30. Najwięcej ciekawych rzeczy można znaleźć w starych latrynach - są to skorupy naczyń, części butelek, muszle, ozdoby, widelce, pięknie zdobione łyżeczki etc. Badania prowadzone są już czwarty rok i mają być kontynuowane jeszcze w przyszłym sezonie.

Dawny klasztor dominikański znajdował się w otoczeniu ulic Lawendowej i Aksamitnej, na których to przypuszczalnie znajdowały się domy publiczne (świadczą o tym odnalezione puderniczki z różem).

Opracowanie: Magda Gburczyk
powrót do encyklopedii
powrót do wiadomości kursowych
powrót do głównej strony

©Krzysztof Nowak
Gdańsk 2003
Strona powstała przy pomocy programu Pajączek